Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RÓŻ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RÓŻ. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

różowo...na specjalne życzenie Kai

zdarza się, że du-perelki muszę robić w ukryciu przed moim dzieckiem, które oczywiście wszystko by chciało mieć ;-) tak to jest z dziećmi ;-) 
więc tym razem przygotowałam coś specjalnie dla Kai, oczywiście w jej ulubionym kolorze
...różu...


inspiracją był strój baletowy, a konkretnie modna ostatnio tiulowa spódniczka...
...piórka i kwiat pelargonii...
powstały dwie spineczki - wsuweczki, ozdobione tiulowymi kwiatuszkami...




 a propos baletu, próbujemy zachęcić Kaję do zajęć tanecznych, ma duże poczucie rytmu i uwielbia tańczyć, ale nie chce chodzić na tańce...mieliśmy dwa podejścia... 
i nic...
to chyba ten charakterek i upór skorpiona się w niej odzywa...
w przedszkolu w tym roku zlikwidowali większość zajęć dodatkowych...nie wiedzieć czemu...
...szkoda...
 może macie jakieś pomysły na zachęcenie małego uparciucha?

przypominam o candy, zapisy do piątku ;-)
http://du-perelki.blogspot.com/2014/02/candy-w-czerwieniach.html

 

czwartek, 6 lutego 2014

maczek czerwony, maczek różowy...może jakieś candy?

w ostatnim poście był czerwony maczek, a w tym będzie różowy :-)
 tym razem ulubiony kolor mojej córci - Kai :-) 
nie wiem czy tylko mi się wydaje, czy naprawdę wszystkie dziewczynki w tym wieku lubią ten kolor? różowe bluzeczki, spodenki, spódniczki, no i oczywiście różowe dodatki, jak tylko zrobię różowy kwiatek od razu zostaje przechwycony przez moje dziecko ;-) 
tego maczka zdążyłam sfotografować, zanim przyszedł mój mały urwisek ;-)






podoba się? myślę, że będzie pasowała zwłaszcza na malutką, uroczą, dziecięcą główkę :-)
tak sobie powoli myślę o rozdawajce, może tematem przewodnim będą dzieci? chętnie podaruję komuś taką opaseczkę dla małej księżniczki :-)

a więc postanowione!

w następnym poście pojawią się zasady zabawy ;-)



wtorek, 21 stycznia 2014

szarości i róże

Dawno mnie nie było, ale jakoś tak się nie układało... po drodze szpital z moim mopsikiem i prawie dwa miesiące leczenia, potem delegacje w pracy, no i zakończenie roku na ostrym dyżurze, złamana kość i finalnie noga w gipsie...ło matko... 2013 rok był dla mojej rodzinki pod znakiem choróbsk, cała nasza trójka zaliczyła szpital :-/
oby ten 2014 był lepszy...
no, ale...
siedzę w domu, więc wreszcie mam czas na swoje robótki :-)
na początek szarości i róże... bardzo lubię to połączenie :-)
małe zbliżenia poniżej...



broszka, opaska... dla każdego coś fajnego ;-)




ze specjalną dedykacją dla mojej sis ;-) wszystkiego naj z okazji imienin :-*

niedziela, 9 czerwca 2013

moja pierwsza w tym sezonie opaska ślubna:)

Super szybkie, ślubne zamówienie wpadło do mnie akurat w środku domowego remontu...ale podjęłam wyzwanie i powstała piękna opaska z trzema jasno-różowymi kwiatkami...karbowane i gładkie płatki przeplatały się i tworzyły różyczki wielkości od 4 do 6cm...kwiaty ułożone zostały asymetrycznie...
Panna Młoda - Małgosia, obiecała, że przyśle fotkę ze ślubu...już nie mogę się doczekać:)



moje zdjęcia robione były, podobnie jak i opaska, mega-ekspresowo, do tego wieczorową porą... no cóż, mimo to je zamieszczam, choć z góry przepraszam za jakość zdjęć;)

ps. Chyba pora na jakieś candy...może opaskowe?

środa, 12 września 2012

tym razem na różowo

jakoś nie mogę ogarnąć się z tymi moimi brochami, zwłaszcza, że aparat mi szwankuje, a właściwie to już dogorywa:/ ...w wolnej (haha) chwili muszę zrobić jakieś konkretne porządki ze swoją dokumentacją;) 
a tymczasem udało mi się wygrzebać jeszcze jedną broszkę, tym razem różową:) nie wszyscy może przepadają za tym kolorem, ale te różowe broszki mają swój urok:)... poza tym mam je już przetestowane i świetnie nadają się do zestawień, z tak modnymi w tym sezonie pastelami:)



poniedziałek, 4 czerwca 2012

wygrzebana...

jedna z moich pierwszych...na początku próbowałam znaleźć swój sposób na robienie broszek innych niż wszystkie;) kombinowałam, kombinowałam i takie różności powychodziły:) raz wychodziły lepiej, raz gorzej, ale w końcu praktyka czyni mistrza;) teraz mogę już robić moje brochy z zamkniętymi oczami;)






czwartek, 10 maja 2012

rózia:)

No i kolejna brocha w landrynkowo-różowym kolorze...zrobiona na biegu przed moim pierwszym kiermaszem:) detalem są poprzeplatane szklane koraliki, których na zdjęciach niestety nie widać za dobrze:/ ale w całokształcie broszka wyszła bardzo fajnie...
....stwierdzam, że działanie pod presją czasu, przynosi niekiedy bardzo ciekawe pomysły i realizacje;)...






a na koniec jeszcze zdjęcie z majówki:) oto i ja z moim szkrabem kochanym:) dzisiaj kończy 2,5roku:*


pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)

środa, 21 marca 2012

pastelowy róż

moja specjalność i znak rozpoznawczy - duża broszka z karbowanymi płatkami:) w modnym w tym sezonie kolorze - pastelowym różu...super dodatek do żakietu;)


i jeszcze zbliżenie na 'płatki'...



you might also like...