Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 czerwca 2015

raz, dwa... i trzy

Ostatnio zostałam poproszona o zrobienie opaski dla 6-latki...po wspólnych ustaleniach powstały trzy kwiatki, każdy w innym kolorze :-)
środki kwiatków mienią się szklanymi koralikami, dobranymi do koloru płatków...


Tak prezentowały się przed połączeniem ich w jedną całość 
... zestawiłam je z jasno niebieską opaską...


...wybrane kolory: chabrowy, miętowy i kremowy połączyłam zielonymi listkami...
a tak prezentowały się na głowie mojej ulubionej modelki :-)




a tymczasem gdzieś w Warszawie....

czeka mnie pakowanie...jakieś trylion kartonów za mną...został więc jeszcze tylko zyliard do spakowania ;-) końca nie widać...
no, ale 10 lat w jednym miejscu, plus dwójka dzieci odmiennej płci ;-) trudno nie mieć kilku przydasiów na składzie...
do tego sprawy nie ułatwia mi przeziębienie i dwójka chorych dzieci, oraz nieobecny wciąż małżonek - wykańczający nowe mieszkanie i mnie przy okazji też ;-)

ehh

ale już bliżej jak dalej... 

:-)
 

 

czwartek, 17 kwietnia 2014

Storczyk...ozdoba ślubna

ostatnio wzięłam się za temat ślubny i z takim też przeznaczeniem powstała kolejna ozdoba...
 ...kwiat...
oczywiście ;-)
...z kształtu trochę przypominający storczyk, ozdobiony dodatkowo perełkami i koralikami zamocowanymi na srebrnym druciku, a także kawałkami tiulu... 
....całość wykonana na przeźroczystym grzebieniu...




ozdoba ciekawie będzie wyglądać wpięta, w tak ostatnio modne, naturalne upięcia, 
warkocze czy plecionki, ale również w elegancki kok...

marzą mi się jakieś profesjonalne zdjęcia moich ozdób, najlepiej na modelkach :-) może kiedyś się uda zrealizować taką sesje...muszę tylko zwiększyć obroty i zrobić więcej du-perelek ;-) 
tymczasem mówię dobranoc...
........idę śnić o kwiatach, kryształkach, materiałach i nowych pomysłach........

wtorek, 1 kwietnia 2014

sezon ślubny czas rozpocząć...

...i to rozpocząć w odcieniach beżu...a nie bieli...

ostatnio coraz modniejsze stają się odważne dodatki ślubne...
 coraz częściej jest to intensywny kolor, ciekawa faktura, czy zastosowanie przedmiotów czy trendów z pozoru nijak mających się do tematyki ślubnej...
...to powoduje, że z jednej strony ślubni konsultanci prześcigają się w wymyślaniu nietuzinkowych rozwiązań, z drugiej strony ślub staje się wydarzeniem głęboko spersonalizowanym,  gdzie ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia...
...ja osobiście lubię odważne panny młode, które w tym najważniejszym dla nich dniu, chcą wyrazić siebie i nie boją się krytyki ze strony bliskich...

...u mnie na razie będzie spokojnie i w stonowanych odcieniach :-)

...beż...


....nie jest to może wielkie odejście od tradycyjnej kolorystyki ślubnej...
...ale chociaż częściowe jej złamanie ;-)



...szarfa ślubna...
ciekawy dodatek, którym możemy odmienić prostą suknię... ta na zdjęciu to jedna z moich ostatnich wytworów...karbowane kwiaty ozdobione zostały guzikami z cyrkoniami...całość zamocowana została na beżowej taśmie satynowej...


...coraz bardziej kręcą mnie ślubne tematy :-) 
korci mnie żeby zrobić jakiś ślubny dodatek w intensywnym kolorze ;-) może szmaragdowym...albo fuksji...
...zobaczymy...co się uda wymyślić ;-)


niedziela, 2 marca 2014

szarości...

Dzisiejszy szaro-bury dzień nie nastrajał pozytywnie...
pogoda za oknem zachęcała tylko do leżenia w ciepłym łóżeczku i popijania imbirowej herbatki...
...i tak oto dwa miesiące zwolnienia minęły...noga jeszcze się zrasta, ale czas już wrócić do pracy...
czas minął mi szybko, głównie dlatego, że ręce były pełne roboty ;-)
produkcja kwiatków pochłaniała mi każdą wolną chwilę... no i miałam wreszcie więcej czasu dla mopsika :-)
szkoda, że ten czas kończy się taką przygnębiającą szarówką...

...a mimo to lubię szarości...

szarości inspirują...


te różne faktury i odcienie szarości, natchnęły mnie jak zwykle do stworzenia kwiatowych ozdób...
 a jako, że pracuję ciągle w tym samym materiale, muszę szukać nowych sposobów obróbki, ułożenia płatków i ich zdobienia...
....koraliki jak kamienie...płatki jak piórka...
...trochę jak nagietek...
...srebrno-szary kwiat..
...kwiaty...

  

a może wersja z opaską? 
z jednym sporym nagietkiem? 


albo z dwoma mniejszymi?


oby jutro świeciło słoneczko...tak żeby tydzień miło się rozpoczął...
udanego poniedziałku wszystkim życzę :-)



czwartek, 27 lutego 2014

niebieskości...niebiańskości...

 akwamaryna, cyjan, lazur, turkus, błękit...
niebieskości...niebiańskości...
po zimie wyciągają nas na świeże powietrze i zachęcają do spacerów :-)
moja noga prawie się zrosła i mogę powoli na niej stawać, mam więc zamiar korzystać z uroków przedwczesnej, w tym roku, wiosny :-)


więc oby jak najwięcej niebieskości dookoła :-) 

niebieska róża...a czemu nie...
i z góry przepraszam wszystkie dojrzałe kobietki, ale w takiej opasce widziałabym tylko śliczną, małą dziewczynkę o długich blond włoskach i oczach koloru lazurowego morza...



dla brunetki proponowałabym opaskę, którą można wygrać w moim candy ;-) 
swoją drogę muszę sobie znaleźć jakąś modelkę, do tych moich wytworów...Kaja jest tak rozbrykana, że ciężko jej zrobić nieporuszone zdjęcie...może przyjdzie jej to z wiekiem ;-) no i przydał by się jakiś piękny plener...niech no tylko zawita wiosna...lato...

...już się nie mogę doczekać ;-)

środa, 26 lutego 2014

dawno już nie było miętowo...

jutro tłusty czwartek :-) szykujecie już jakieś słodkości?
ja się powoli przymierzam ;-)

jakiś czas temu, właśnie szukając inspiracji kulinarnych (i nie tylko), natknęłam w sieci na deser w pięknym miętowo - morskim kolorze :-)
mniam :-) aż ślinka cieknie ;-)


tak mnie ten deser natchnął, że wyciągnęłam miętowy materiał i zaczęłam szyć...powstały kwiaty przypominające moje ulubione anemony, czyli zawilce, piękne oznaki wiosny...


ja swoje udekorowałam szklanymi koralikami w morskich kolorach, zieleniach i szafirach...




koraliki pięknie błyszczą w słońcu, lubię je wykorzystywać do dekoracji moich kwiatów :-)

zarówno barwnymi szkiełkami, jak i kolorowymi opaskami, można zmieniać charakter ozdoby...bawić się i tworzyć tysiące kompozycji...
te połyskujące, opalizujące czy metaliczne dodatki, fajnie będą się prezentować do wieczorowej kreacji, chociaż odważne kobiety mogą sobie pozwolić na takie błyskotki i na co dzień...


 Przypominam o moim candy :-)
do wygrania <tutaj> elegancka opaska w kolorze wina :-)


Pozdrawiam Was cieplutko w ten piękny słoneczny dzień  :-)




czwartek, 6 lutego 2014

maczek czerwony, maczek różowy...może jakieś candy?

w ostatnim poście był czerwony maczek, a w tym będzie różowy :-)
 tym razem ulubiony kolor mojej córci - Kai :-) 
nie wiem czy tylko mi się wydaje, czy naprawdę wszystkie dziewczynki w tym wieku lubią ten kolor? różowe bluzeczki, spodenki, spódniczki, no i oczywiście różowe dodatki, jak tylko zrobię różowy kwiatek od razu zostaje przechwycony przez moje dziecko ;-) 
tego maczka zdążyłam sfotografować, zanim przyszedł mój mały urwisek ;-)






podoba się? myślę, że będzie pasowała zwłaszcza na malutką, uroczą, dziecięcą główkę :-)
tak sobie powoli myślę o rozdawajce, może tematem przewodnim będą dzieci? chętnie podaruję komuś taką opaseczkę dla małej księżniczki :-)

a więc postanowione!

w następnym poście pojawią się zasady zabawy ;-)



poniedziałek, 3 lutego 2014

maczek w wersji opaski...

były już maczki broszki, teraz przyszła kolej na opaskę...zapewne powstanie jeszcze kilka jej wersji, ale dziś wrzucam zdjęcia opaski z jednym kwiatuszkiem...taka czerwień pięknie prezentuje się na zarówno na jasnych, jak i ciemnych włosach...
kiedyś nie przepadałam za tym kolorem, ale powoli zaczynam go doceniać ;-) to pewnie przychodzi z wiekiem ;-) a czerwień to ulubiony kolor mojej mamy, więc przy okazji przesyłam jej gorące buziaki :-*




czwartek, 30 stycznia 2014

czarna chryzantema...a czemu nie?

przede mną jeszcze miesiąc zwolnienia lekarskiego i przymusowego siedzenia w domu...mam więc czas na robienie moich du-perelek :-) są więc i pozytywy posiadania złamanej kości ;-)
ostatnio polubiłam opaski, będzie ich więc w najbliższym czasie sporo ;-) a co by Wam tu pokazać dzisiaj...hmm... 
....wiem...
dawno nie było czegoś w kolorze czarnym, wrzucam więc fotki czarnej 'chryzantemy'...tak ją sobie właśnie wyobrażam...burza wąskich, lekko pofalowanych płatków i środek wypełniony opalizującymi czarnymi koralikami, mieniącymi się w różnych kolorach, no i opaska w zależności od nastroju...czarna, bardzo elegancka...szara, niebieska...może żółta...ograniczać może nas tylko wyobraźnia ;-)





niedziela, 26 stycznia 2014

były sobie kwiatki dwa...

Fajnie jest patrzeć, jak zawiązują się małe przyjaźnie...
Kajcia i Wercia...
dwie psiapsiułki ;-) poznały się w przedszkolu i od tamtej pory, nie mogą żyć bez siebie...
 i dwa kwiatki... 


jeden dla młodszej, upartej blondyneczki :-)


drugi dla uroczej, spokojnej brunetki :-)


obie zgodnie zażyczyły sobie opaski... wiadomo, jak to przyjaciółki ;-)




wtorek, 21 stycznia 2014

szarości i róże

Dawno mnie nie było, ale jakoś tak się nie układało... po drodze szpital z moim mopsikiem i prawie dwa miesiące leczenia, potem delegacje w pracy, no i zakończenie roku na ostrym dyżurze, złamana kość i finalnie noga w gipsie...ło matko... 2013 rok był dla mojej rodzinki pod znakiem choróbsk, cała nasza trójka zaliczyła szpital :-/
oby ten 2014 był lepszy...
no, ale...
siedzę w domu, więc wreszcie mam czas na swoje robótki :-)
na początek szarości i róże... bardzo lubię to połączenie :-)
małe zbliżenia poniżej...



broszka, opaska... dla każdego coś fajnego ;-)




ze specjalną dedykacją dla mojej sis ;-) wszystkiego naj z okazji imienin :-*

sobota, 24 sierpnia 2013

opaska róża

została mi końcówka materiału w kolorze złamanej kości słoniowej, 
wystarczyło akurat na jeden spory kwiat ;-) 


a jako, że opaski teraz na tapecie ;-) zrobiłam taką oto ozdobę do włosów :-) 



Jeżeli chciałabyś taką albo inną opaskę zapraszam do zabawy ;-) 
do 31 sierpnia można się zapisywać na moją rozdawajkę :-)
 
 

you might also like...